- Anna Bugajska
Izotoniki to napoje, których zadaniem jest uzupełnić w organizmie płyny, elektrolity i węglowodany. Zapotrzebowanie na nie jest większe podczas długotrwałego wysiłku lub w upalny dzień. Napoje izotoniczne szybko uzupełniają wodę i elektrolity, ale zawierają też szkodliwe składniki.
- redakcja OKCYDENT
Post przerywany stał się jedną z najskuteczniejszych i najczęściej wybieranych metod poprawy zdrowia, wspierania procesu odchudzania oraz kontroli masy ciała. Ta starożytna praktyka, którą współczesna nauka potwierdziła swoimi badaniami, oferuje nie tylko możliwość redukcji wagi, ale także szereg korzyści metabolicznych i zdrowotnych. Jak wdrożyć ją w życie?
- redakcja OKCYDENT
Choroba wieńcowa rozwija się na skutek rozwoju miażdżycy, czyli odkładania się blaszek miażdżycowych w naczyniach krwionośnych, w tym przypadku - w naczyniach wieńcowych mięśnia sercowego. Z czasem komórki i tkanki w blaszce ulegają zwapnieniu, co prowadzi do jej stwardnienia i pogrubienia.
- redakcja OKCYDENT
Lato to czas wypoczynku, podróży i słonecznych dni. Jednak wysokie nasłonecznienie niesie również poważne zagrożenia dla zdrowia oczu – ostrzega PAP prof. Anita Lyssek-Boroń, okulistka i zastępczyni kierownika Oddziału Okulistyki w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Sosnowcu.
- Ludwika Tomala
Polacy wciąż nie przywiązują należytej wagi do profilaktyki zdrowotnej przed wyjazdem do krajów tropikalnych. Tylko co drugi ankietowany podróżnik, który był w tropikach, wykonał zalecane tam szczepienia, a co ósmy stosował profilaktyczne leczenie przeciwmalaryczne.
- Paweł Wernicki
Błonicę w Europie praktycznie wyeliminowało wprowadzenie obowiązkowych szczepień. Choć choroba atakuje głównie dzieci, zachorować mogą na nią także zaszczepione osoby dorosłe, jeśli szczepienia nie są powtarzane. Co więcej, po 40. roku życia choroba staje się równie groźna, co we wczesnym dzieciństwie.
- redakcja OKCYDENT
Spożycie alkoholu w Polsce wzrasta, co skutkuje dziesiątkami tysięcy przedwczesnych zgonów i kosztami społeczno-ekonomicznymi sięgającymi miliardów zł rocznie. – W Polsce alkohol tanieje w stosunku do naszych zarobków, jego cena nie nadąża za wzrostem gospodarczym. A im wyższa dostępność ekonomiczna, tym wyższa konsumpcja. Alkohol jest według mnie absurdalnie tani – mówi dr hab. n. med. Łukasz Balwicki.